~kerce
Generalnie dziękuję wszystkim użytkownikom digartu - naprawdę zafundowaliście mi sporą dawkę dobrego humoru, która bardzo się spisała łagodząc średni humor spowodowany stłuczką samochodową.
Odnośnie samego portalu to w sumie cieszę się że moja praca przyczyniła się do pewnej reanimacji da. Przypomniały mi się czasy właśnie sprzed 3 lat ( bo tyle temu ta praca została wrzucona), gdzie kiedyś tyle komentarzy co tu jest to była norma pod dd, a nie co parę digartów dnia wstecz gdzie po całym dniu były tylko 4 strony.
Tak czy inaczej coś się dzieje i jeżeli to jest istotne dla pewnych ludzi to cieszę się że moja praca się do tego przyczyniła. Ja już złapałem pewny dystans.
Coś bym jeszcze popisał, ale idę pooglądać moją dziewczynę w wannie a potem na spacer z psem bo właśnie spadł deszcz i jest świeże powietrze.
Trzymta się do następnego DD!
PS Czy ktoś włączył licznik zdań "Digart schodzi na psy?"
fajne bo takie balansujące na berierce prowadzącej między dwoma epokami.
miało być bdb ale zobaczyłem załamkowego typa w drzwiach więc ocenka w górę bo spryciarz się schował i mnie zaskoczył
| 1 2 |
|




